Ewolucja

2009
09.13

Dopadło mnie… zmieniłem moto. BMW F650GS to świetna maszyna. Bez awaryjna, lekka, dobrze prowadząca się i prawie nie spala paliwa ;). Niestety głównie do jazdy solo, w dwie osoby brakuje troszkę mocy i możliwości załadunkowych. Właściwie to zmieniłem moto gdyż znalazłem kupca, a właściwie to kupiec znalazł mnie. Nersu, szerokości życzę, niech się maszynka dobrze sprawuje.

Czytaj resztę wpisu »

Wokół Tatr

2009
08.08

Mimo iż od poprzedniego wyjazdu minąło raptem kilka dni rozentuzjazmowany zacząłem planować kolejną eskapadę typu lone wolf :) Nie mogło to być zbyt daleko bo miałem do dyspozycji tylko piątek po robocie, sobotę oraz niedzielę.  Właściwie to czemu nie okrążyć Tatr? W miniony weekend dojechałem tylko na Podhale, więc wypada teraz mocniej wyeksploatować tę okolicę. Szkic trasy pojawił się błyskawicznie, start w okolicy Wisły a dokładniej miejscowość Brenna, finish w Zakopanem albo okolicy, oczywiście nie będę jechał najkrótszą drogą, wręcz przeciwnie czyli znowu wracam na Słowację. OK. Byle do piątku.

Czytaj resztę wpisu »

Bieszczady

2009
08.05

Po dość długiej absencji w siodle (chodzi mi o nawijanie kilometrów), stwierdziłem że pora się znów gdzieś wybrać. Tym razem padło na Bieszczady. Te tereny mam nieźle zjeżdzone rowerem (łącznie ze spaniem w Bieszczadzkiej ambonie), czas spojrzeć z innej perspektywy. Dzień przed wyjazdem ślęńczę nad mapami i wyznaczam trasę, byle dalej od głównych dróg, jak najwięcej bocznymi mniej uczęszczanymi. Trasa do Polańczyka wyznaczona i wpisana w navi, graty przygotowane.

Czytaj resztę wpisu »

Pierwszy zlot forum ADV

2009
04.27

Ponieważ już od dłuższego czasu czytuję/piszę na polskie forum ADV przyszedł czas zlotu. Co by poznać się i wspólnie polatać. Jako miejsce pierwszego zlotu została wybrana kotlina Kłodzka a dokładniej Wolibórz (raptem 300km do Łodzi).

Czytaj resztę wpisu »

Jura Krakowsko-Częstochowska czyli śladem Orlich Gniazd

2008
08.23

Przyszła pora aby zapuścić się troszkę dalej od domu. Nie tracąc czasu na myślenie (często mi się to zdarza), wpadam na jakże oryginalny pomysł: Jura Krakowsko-Częstochowska. Rejon Polski, który jest wybitnie eksploatowany przez motonitów. Mimo tego iż jest to okres wakacyjny liczymy, że jeszcze się znajdzie miejsce na jedno nieduże moto. Zatem pewnik, startujemy, Jura jest nasza :)

Czytaj resztę wpisu »

Oporów

2008
06.15

Prawko z kategorią A w kieszeni, w końcu można jechać legalnie po drogach publicznych :)
Celem pierwszego moto wyjazdu jest zamek w Oporowie. Z Łodzi drogą 702 przez miejscowość Piątek (geometryczny środek Polski) jest raptem 65km w jedną stronę. Idealnie na pierwsza przejażdżkę z plecaczkiem.
Czytaj resztę wpisu »