Plan tygodniowego wyjazdu był prosty niczym program polityczny PO, mianowicie poprzez Ukrainę i Mołdawię dojechać do kraju Drakuli, przejechać dwie kultowe górskie drogi (Transfagarską i Transalpinę) i wrócić przez Węgry i Słowację do domu. Ekipa uderzająca w składzie optymalnym, 4 osoby, 4 moto, łącznie 4,25 litra pojemności skokowej silnika. Do przejechania ponad 3000 km.
Archwium - Październik, 2010
1 Comment
Z wizytą u Drakuli
2010
10.06
10.06