Archwium - Lipiec, 2010

Słowackie winkle


2010
07.18

Ponieważ po poprzednim wypadzie (Węgry) dało się odczuć braku ostrzejszego latania po winklach na pomysł odwiedzenia naszych południowych sąsiadów przystał Mur (Michał). Koncepcja wyjazdu była prosta i klarowna. Lecimy głownie polatać, nacieszyć się jazdą, pozamykać opony, nacieszyć oczy widokami. Bez zbędnych przystanków i zwiedzania :).

(więcej…)

W krainie białego wina, upału i komarów czyli Tokaj


2010
07.01

dsc_1318Swoją podróż do Tokaju zacząłem już w środę po pracy, pędzę przez Jurę w Pieniny gdzie chcę nocować w dobrze mi znanym polu namiotowym. Po zadekowaniu się, lokalsi zapraszają mnie na ognisko i wodę ognistą. Nie odmawiam ale nie można przesadzać bo przecież jutro czeka mnie odcinek Polska-Węgry. Wieczór upływa mi w miłej atmosferze, jednak praca oraz kilkaset przejechanych kilometrów daję się we znaki więc się żegnam z towarzystwem i idę spać.

(więcej…)